Archive for January, 2001

Nie będzie alkoholu na stacjach paliw

Wednesday, January 31st, 2001

Na stacjach benzynowych nie będzie sprzedawany alkohol. Tylko trzech radnych głosowało wczoraj za przywróceniem koncesji ajentom stacji.

Ajenci stacji batalię o sprzedaż alkoholu prowadzili od kilku lat. Twierdzili, że odebranie im takiego prawa to dyskryminacja. Radnych ten argument jednak nie przekonał. – Stacje żyją ze sprzedaży paliw, a nie alkoholu – uzasadniał radny Bogdan Pierechod.

Dyskusja nagle przybrała nieoczekiwany obrót.

- Pan Pierechod wypił ze mną więcej wódki niż wszyscy, którzy siedzą na tej sali. To, że teraz nie pije nie jest wynikiem moralnego życia, tylko tego, że mu zdrówko wysiada – komentował radny Ryszard Sosnowicz.

Radni byli też przeciwni sprzedaży alkoholu w pobliżu szkół, przedszkoli, szpitali, Kościołów i obiektów sportowych. Punkty sprzedaży alkoholu nie mogą być zlokalizowane bliżej niż 50 metrów od tzw. obiektów chronionych. Zniesienia tego przepisu chciał Zarząd Miasta.

Autor artykułu: Małgorzata Kundzicz

Ministerstwo Gospodarki zmienia decyzję

Wednesday, January 31st, 2001

Ministerstwo Gospodarki przyznało Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej nowe, znacznie korzystniejsze zasady działania.

Nowy projekt zakłada, że firmy, które otworzą w strefie swoje zakłady, będą mogły odliczyć od podatku 50 proc. zainwestowanej kwoty. Wcześniejszy, mniej korzystny projekt, zakładał, że ta ulga wyniesie zaledwie 20 procent. Ponadto ministerstwo postanowiło obniżyć próg minimalnej inwestycji z 450 tys. euro do 300 tys. euro.

- Dzięki tej decyzji nasza strefa stała się konkurencyjna wobec innych – powiedział Janusz Strasiński, prezes zarządu strefy. – Wcześniejszy projekt w praktyce oznaczał, że inwestorzy przestaną interesować się strefą na Warmii i Mazurach. Mieliśmy bowiem znacznie mniej korzystne warunki aniżeli inne strefy.

Zdaniem posła AWS Andrzeja Smolińskiego, który kilkanaście dni temu w Sejmie żądał przyznania W-MSSE korzystniejszych warunków, ministerstwo naprawiło swój błąd. – Dzięki zarządowi strefy i wsparciu parlamentarzystów o naszym regionie było głośno i w efekcie Ministerstwo Gospodarki zdecydowało się zmienić warunki inwestowania w strefie – powiedział poseł Smoliński.

Do tej pory W-MSSE wydała 51 zezwoleń dla inwestorów. Wszyscy deklarują poziom inwestycji w wysokości 240 mln zł i zatrudnienie 3000 osób.

Autor artykułu: Tomasz Boenke

Przepychanki na lewicy

Wednesday, January 31st, 2001

Kilku radnych klubu SLD domaga się dymisji wieceprezydenta Zbigniewa Karpowicza.
Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie o dymisji Zbigniewa Karpowicza mówi się od kilku miesięcy.

Wczoraj konflikt wyszedł na jaw, po tym, jak wiceprezydent zakwestionował na sesji Rady Miejskiej wysokość nagrody. dla matki jednego z radnych SLD – Krzysztofa Otolińskiego. Nagrodę ma być przyznana przez władze miasta za działalność w klubie koszykarskim Łączność. Wynosi 3 tys. zł.

Reakcja była nieoczekiwana. W kuluarach radni zaczęli dyskutować o odwołaniu wiceprezydenta Karpowicza, twierdząc, że źle zarządza oświatą i kulturą.

Zbigniew Karpowicz potwierdza, że pogłoski o próbach dymisji dotarły także do niego.

- Znam matkę pana Otolińskiego i nie kwestionuję zasadności nagrody, ale wiele zasłużonych dla sportu osób ma dostać znacznie mniej – tłumaczy Zbigniew Karpowicz.

Radni Otoliński twierdzi, że wiceprezydent Karpowicz zachował się nie fair. – Ja nigdy nie zaatakowałbym wiceprezydenta publicznie – zapewnia.

Jak się dowiedzieliśmy, sprawa konfliktu między wiceprezydentem a klubowymi kolegami będzie tematem obrad najbliższego klubu radnych SLD. Mówi się też o dyskusi na ten temat na sesji Rady Miejskiej w lutym.

Autor artykułu: sier

Giżycko. Miejskie taksówki ruszyły

Wednesday, January 31st, 2001

W poniedziałek uruchomiono nową, okrężną linię komunikacji miejskiej. To ukłon w stronę mieszkańców narzekających na brak połączenia autobusowego osiedli z centrum. Dotychczas linie uwzględniały głównie interesy mieszkańców dzielnicy Wilanów i, leżących już na terenie gminy, Wilkas, Bystrego, Pierkunowa i Sulim.

Tymczasem miasto rozrosło się, na obrzeżach powstało wiele osiedli, ale komunikacja funkcjonowała bez zmian. Wiele osób było niezadowolonych z przebiegu tras.

W stronę pasażerów wyszło dopiero nowe kierownictwo świadczącej takie usługi Spółki Łuczany. Przeprowadzone badania pokazały, że niezbędna jest linia łącząca osiedle XXX-lecia i wszystkie okoliczne z urzędami, szkołami, przedszkolami i dworcem PKP.

- Zauważyłam, że gdziekolwiek się poruszałam, musiałam brać taksówkę – mówi Barbara Karwat, kierownik spółki. – Nową linię uruchomiliśmy próbnie na trzy miesiące.
Dostosowaliśmy się do rozkładu jazdy pociągów. Teraz czekamy na opinie pasażerów, by móc w przyszłości uwzględnić ich uwagi.

- Taka linia, to wygoda szczególnie dla osób starszych czy z małymi dziećmi – twierdzi giżycczanka Ewa Dąbrowska.

Kierownictwo firmy przewozowej przymierza się do modernizacji pozostałych linii. Spółka zmieni na pewno częstotliwość kursów i zlikwiduje nieekonomiczne.

- Wprowadzenie linii nr 7 świadczy, że firma podeszła do problemu bardzo poważnie – podsumowuje sekretarz miasta Lech Mrozinkiewicz.

Autor artykułu: Waldemar Albowicz

TOLKMICKO. Nie zlicytowali oczyszczalni

Wednesday, January 31st, 2001

Z powodu braku chętnych nabywców nie doszło wczoraj do wyznaczonej przez komornika licytacji urządzeń z tolkmickiej oczyszczalni ścieków.

Przez najbliższe dwa tygodnie, do czasu drugiej licytacji, wodom Zalewu Wiślanego nie grozi katastrofa ekologiczna.

- Dwa lata czekałem na ugodę. Razem z odsetkami spółka jest mi winna ponad 260 tysięcy złotych – twierdzi Edmund Toporek, wierzyciel, którego firma brała udział w budowie oczyszczalni. – W końcu o egzekucję wyroku zwróciłem się do komornika.

Jeżeli dojdzie do demontażu zajętych urządzeń, to do Zalewu popłyną prawie nieoczyszczone ścieki. Tymczasem dzięki tolkmickiej oczyszczalni do dwóch lat po ćwierć wieku można się znowu kąpać w Zalewie Wiślanym.

Gmina Tolkmicko jest udziałowcem spółki ,Zalew Wiślany”. Burmistrz Zbigniew Gzowski ma zamiar powołać likwidatora spółki. Ma nadzieję, że gmina będzie mogła przejąć majątek spółki i spłacić zobowiązania.

Autor artykułu: daga

Integruj się z Gazetą

Wednesday, January 31st, 2001

Wczoraj w Domu Nauczyciela ,Belfer” odbyło się noworoczne spotkanie kilkudziesięciu emerytowanych pracowników Gazety Olsztyńskiej: redaktorów, dziennikarzy, pracowników technicznych z wydawcą i redaktorem naczelnym.

Jarosław Tokarczyk, prezes wydawnictwa ,Edytor” mówił o inwestycjach ostatnich dwóch lat – nowej siedzibie na ul. Trackiej i supernowoczesnej maszynie drukarskiej. Po reformie administracyjnej Gazeta Olsztyńska pracowała nad swoją pozycją w całym województwie i uzyskała znaczący wzrost sprzedaży.

Nowym kierunkiem inwestycji jest Internet. Serwis informacyjny www.naszemiasto.pl ma wysoką oglądalność.

Robert Sakowski, redaktor naczelny gazety powiedział, że obecny jej kształt wynika z potrzeb czytelników.

- Chcemy integrować czytelników i dać im informacje lokalne – stwierdził.
Gazeta Olsztyńska w tym roku obchodzi jubileusz 115 lat istnienia. W związku z tym przewidziane są dodatki opisujące jej historię oraz ludzi, którzy ją tworzyli.

Autor artykułu: red.

Z ostatniej chwili: Wymuszenia przed sądem

Wednesday, January 31st, 2001

Tylko trzech z pięciu oskarżonych stanęło dziś przed olsztyńskim Sądem Rejonowym pod zarzutem próby wymuszenia haraczu od właściciela kawiarni SARP na olsztyńskiej starówce. Na oddziale szpitalnym więzienia w Barczewie dochodzi do zdrowia Grzegorz M., postrzelony w klatkę piersiową w październiku zeszłego roku.

Stan zdrowia nie pozwalał mu na wzięcie udziału w rozprawie. Nagle rozchorował się Alfred K. Jego obrońca dostarczył do sądu zwolnienie lekarskie. Obaj zostali wyłączeni do odrębnego postępowania. Na ławie oskarżonych nie zabrakło natomiast Krzysztofa R. Z aresztu na sądową salę doprowadzili go policjanci.

Cały czas podejrzany był pod czujnym okiem antyterrorystów. On i pozostali oskarżeni są o to, że w 1998 roku próbowali wymusić okup za tzw. ochronę od właściciela lokalu SARP na olsztyńskiej starówce. Nieustaleni sprawcy dwukrotnie próbowali spalić kawiarnię, działającą w zabytkowej kamienicy. Pożar udało się stłumić ale straty i tak były poważne – oszacowano je na kilkadziesiąt tysiący złotych.

Autor artykułu: csz

Nerwowo w bojerach

Tuesday, January 30th, 2001

Nie mają szczęścia do wiatru uczestnicy bojerowych mistrzostw Europy w Czechach. Wtorek był trzecim dniem w którym nad jeziorem Lipno przy granicy czesko-austriackiej 150 żeglarzy lodowych nie doczekało się mocniejszych podmuchów. Nie sprawdziły się poniedziałkowe prognozy i odbył się tylko jeden wyścig eliminacyjny w grupie C.

Pozostali zawodnicy (grupy B i A) bezskutecznie czekali na poprawę warunków, testują jedynie sprzęt. Sytuacja powoli robi się nerwowa. Czwartek jest ostatecznym terminem, w którym muszą zapaść rozstrzygnięcia.
- Po tym jedynym wyścigu wiatr gwałtownie siadł i pozostałe trzeba było odwołać – powiedział Gazecie olsztyński bojerowiec Piotr Burczyński. – Bardzo możliwe, że walka o medale rozstrzygnie się jednego dnia. Jeśli potwierdzą się prognozy, decydująca może okazać się środa. Zgodnie z regulaminem do rozegrania mistrzostw wystarczą trzy wyścigi finałowe.

Autor artykułu: Rut

Plebiscyt Gazety Olsztyńskiej

Tuesday, January 30th, 2001

Do zakończenia głosowania w plebiscycie Gazety Olsztyńskiej na najpopularniejszych sportowców Warmii i Mazur pozostało już tylko półtora tygodnia.
Wśród coraz obszerniejszej plebiscytowej korespondencji każdego dnia znajdujemy listy uzasadniające wybór takich, a nie innych dziesiątek laureatów. “Cieszę się, że biorę udział w jubileuszowym, czterdziestym plebiscycie na najpopularniejszego sportowca Warmii i Mazur za rok 2000″ – przyznaje Eugeniusz Tuszyński z Nowego Miasta Lubawskiego.

“Miniony rok był dla naszego regionu wyjątkowo hojny pod względem zdobytych medali na imprezach światowej rangi. Na pierwszym miejscu umieściłem Adama Seroczyńskiego, gdyż przebił on wszystkich, zdobywając medal olimpijski.” – ocenia nasz czytelnik.
Zdaniem Eugeniusza Tuszyńskiego, na drugą pozycję zasłużył inny olimpijczyk z Sydney, aktualnie najlepszy polski kolarz Piotr Wadecki. Za plecami tej doborowej dwójki znalazł się natomiast… szachista. “Nie mogło zabraknąć też przedstawiciela mojej dyscypliny, a mianowicie szachisty Aleksandra Miśty, mistrza Polski do lat 18″ – wyjaśnia mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego.

“Z racji uprawiania tej królewskiej gry wiem, że jest on młodym, obiecującym zawodnikiem, który kiedyś być może też wystąpi na olimpiadzie”.
Oto cała dziesiątka Eugeniusza Tuszyńskiego: 1. Adam Seroczyński (kajakarstwo), 2. Piotr Wadecki (kolarstwo), 3. Aleksander Miśta (szachy), 4. Dariusz Idzikowski (taekwondo ITF), 5. Grażyna Prokopek (lekka atletyka), 6. Paweł Holc (piłka nożna), 7. Ewa Kuraś (podnoszenie ciężarów), 8. Tomasz Idzikowski (taekwondo ITF), 9. Wioletta Balawajder (kolarstwo), 10. Karol Jabłoński (bojery, żeglarstwo).

Przypominamy, że główną nagrodą w jubileuszowym, czterdziestym plebiscycie Gazety Olsztyńskiej na najpopularniejszych sportowców Warmii i Mazur jest Ford Ka! Fundatorem samochodu jest firma BIG Autohandel, główny autoryzowany dealer Forda w Polsce.
Jak będzie wyglądała złota dziesiątka naszego plebiscytu przekonamy się już 17 lutego. Wtedy to podczas tradycyjnego Balu Sportowca, który w tym roku odbędzie się w salach Hotelu Warmińskiego, ogłosimy oficjalne wyniki tegorocznego głosowania.
Kupony można nadsyłać do 9 lutego (decyduje data stempla pocztowego).

Autor artykułu: Piotr Sucharzewski

Węgorzewo. Walczą o szansę na życie

Tuesday, January 30th, 2001

Rodzina 14-letniej Marzeny Korbus gromadzi środki na poszukiwanie dawcy szpiku kostnego dla chorej na białaczkę córki. W niedzielę urządzono kwestę w kościele.
Marzenka przebywa obecnie w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie, gdzie poddawana jest chemioterapii. Badania wykluczyły możliwość przeszczepu od członków rodziny. Nie znaleziono też osób w banku dawców szpiku kostnego, prowadzonym przez kliniki i fundacje w Polsce.

- W gronie 4200 potencjalnych dawców figuruących w naszym rejestrze nie znalaźliśmy osób posiadających właściwe dane antygenowe – mówi Urszula Jaworska z fundacji swojego imienia.
Jedyną szansą pozostają więc poszukiwania poza granicami kraju.
Pomóc stara się Fundacja, która założyła dziewczynie konto bankowe i gromadzi pieniądze od ofiarodawców.
Koszty badań dawców bezpłatnie wykona Fundacja, pod warunkiem, że badany zgodzi się na przeszczep także dla innej osoby.

Rodzice Marzeny i przyjaciele rodziny nie czekają z założonymi rękoma. W ubiegłą niedzielę, za zgodą węgorzewskich księży, pod kościołem pw. Dobrego Pasterza koleżanki chorej z gimnazjum, jej siostry i znajome matki kwestowały wśród wiernych. Zebrano niewiele ponad 400 zł i jest to kropla w morzu potrzeb.
- Nie wiemy, ile to wszystko może kosztować – mówi ojciec Marzenki. – Na pewno musimy zebrać ponad 200 tys. zł.
W najbliższą niedzielę kwesta na rzecz Marzeny odbędzie się w kościele pw. Św. Piotra i Pawła.

Autor artykułu: Andrzej Banaś