Niepełnosprawni w Olsztynie nie mogą otrzymać zaświadczenia o stopniu swojego kalectwa. Komisje lekarskie nie pracują, bo nie ma pieniędzy na ich opłacenie.
Orzeczenia komisji są potrzebne ludziom do otrzymania rent i zasiłków z opieki społecznej. Bez orzeczenia niepełnosprawni nie mają czego szukać w zakładach pracy chronionej. Przed komisją lekarską w Powiatowym Zespole do Spraw Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności w Olsztynie miesięcznie stawało około dwustu osób.
- Nie mamy pieniÄ™dzy, aby zapÅ‚acić lekarzom i psychologom z komisji lekarskich – mówi Danuta BuczyÅ‚ko, dyrektor ZespoÅ‚u. – W tym roku dostaliÅ›my tylko 7O tys. zÅ‚otych dotacji. To jedna trzecia kwoty o którÄ… wystÄ…piliÅ›my. Mamy ponad 12 tys. zÅ‚otych dÅ‚ugu. Podobna sytuacja jest w innych miastach województwa.
Pani Wanda pracuje w zakładzie chronionym. Jej orzeczenie o stopniu niepełnosprawności wygasło 30 marca tego roku. Powinna je przedłużyć. Szef pani Wandy okazał się człowiekiem i nie wyrzucił jej z roboty. Ale co będzie jak w zakładzie zjawi się kontrola?
MirosÅ‚aw R. choruje na krÄ™gosÅ‚up. Ma kÅ‚opoty z poruszaniem siÄ™. Jego żona z kolei jest inwalidÄ… I grupy. - WÅ‚asny samochód daÅ‚by nam niezależność. – mówi mężczyzna.
Szansą dla pana Mirosława byłoby wzięcie kredytu na zakup auta w Państwowym Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Jednak, żeby dostać pożyczkę najpierw trzeba mieć kwit od komisji lekarskiej.
Orzecznictwo finansowane jest z budżetu państwa. Komisje lekarskie nie pracują od 17 kwietnia.
- Codziennie widzimy pÅ‚acz i ludzkie Å‚zy. Nie jesteÅ›my w stanie tym ludziom pomóc. – stwierdza Maria Maciejska z Miejskiego ZespoÅ‚u do Spraw Rehabilitacji Osób NiepeÅ‚nosprawnych w Olsztnie. – Możemy tylko współczuć, że nie majÄ… na jedzenie, że nie mogÄ… znaleźć pracy. Tylko tyle.
Autor artykułu:
Andrzej Mielnicki