Lidzbark Warmiński. Zarażony pies żył w mieszkaniu


Pierwszy od kilku lat przypadek wścieklizny stwierdzono na terenie Lidzbarka Warmińskiego. Sprawa jest o tyle nietypowa, że pies, u którego stwierdzono wściekliznę, był udomowiony. Od szczeniaka wychowywał się w czterosobowej rodzinie.

Teraz wszyscy domownicy muszą być poddani serii szczepień. Najpewniej czeka to również dwie pozostałe rodziny mieszkające w tym samym budynku przy ul. Wiślanej, oraz wszystkie osoby, które miały kontakt z zarażonym zwierzęciem. Kot należący do sąsiadów pechowej rodziny zostanie uśpiony.

- Pies padÅ‚ podczas drugiego dnia obserwacji w olsztyÅ„skim ZakÅ‚adzie Higieny Weterynaryjnej – mówi Franciszek Tausiewicz, powiatowy epizoocjolog. – Sanepid prowadzi obecnie wywiad majÄ…cy okreÅ›lić krÄ…g osób, które mogÅ‚y mieć kontakt z wÅ›ciekliznÄ…. Inspekcja weterynaryjna wystÄ…pi do wojewody o uznanie podejrzanego rejonu miasta za obszar zagrożony chorobÄ….

Na razie nie wiadomo, jak pies mógł się zarazić. Prawie na pewno nastąpiło to poprzez kontakt z innym chorym zwierzęciem. Właściciele psów i kotów nie powinni w tym rejonie puszczać swoich zwierząt luzem. To piąty przypadek wścieklizny stwierdzony od początku roku na terenie powiatu lidzbarskiego.

Autor artykułu: Grzegorz Adamowicz

Comments are closed.