Archive for November, 2000

Zatrzymany piroman z Zatorza

Wednesday, November 29th, 2000

Mężczyzna podejrzewany o podpalanie kamienic na olsztyńskim osiedlu Zatorze trafił do aresztu. Przeciwko niemu toczy się postępowanie karne w olsztyńskiej prokuraturze.

Mężczyzna był wcześniej podejrzewany o podpalenia straganów na targowisku przy ul. Kolejowej. Domniemany podpalacz był w grupie osób typowanych przez policję. W październiku wyszedł z aresztu. Policja zatrzymała go wczoraj nad ranem, zaraz po ugaszeniu przez lokatorów pożaru w budynku przy ul. Niedziałkowskiego (spłonęła tylko wycieraczka).

Podpalenia zaczęły się pod koniec zeszłego tygodnia. W nocy z piątku na sobotę piroman wzniecił dwa pożary w poniemieckich kamienicach na osiedlu Zatorze. Ogień ugasili mieszkańcy. Po dwóch dniach dwukrotnie interweniowali strażacy.
Przedwczoraj podpalacz próbował podpalić klatkę schodową w budynku przy ul. Żeromskiego.

Autor artykułu: Cezary Stankiewicz

Znany plastyk na wolności

Wednesday, November 29th, 2000

Olsztyński artysta Edward R., oskarżony o spowodowanie wypadku żaglówki na jeziorze Krzywym, wyszedł wczoraj z więzienia w Barczewie. Jego wolność kosztowała 30 tys. złotych.

Olsztyński sąd o decyzję o uchyleniu tymczasowego aresztowania podjął wczoraj przed południem. Do kasy sądu wpłynęło 30 tys. zł kaucji. Poza tym Edward R, znany olsztyński plastyk, ma zakaz opuszczania kraju i jest pod dozorem policji.

W barczewskim więzieniu pozostały po nim obrazy, które malował podczas ponad dwumiesięcznego tam pobytu.

Przed trzema tygodniami Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia. Zarzuca mu umyślne spowodowanie katastrofy i nieumyślne doprowadzenie do śmierci dwóch osób. 17 września podczas rejsu po jeziorze Krzywym wywróciła się skonstruowana przez Edwarda R. motorowo-żaglowa łódź. Utonęły dwie osoby.

Specjalista, który na zlecenie prokuratury badał konstrukcję łódki stwierdził, że nie nadawała się do pływania. Zgodnie z kodeksem karnym Edwardowi R. grozi kara od pół roku do ośmiu lat więzienia.

Autor artykułu: Cezary Stankiewicz

Braniewo. Kilometr do stołówki

Tuesday, November 28th, 2000

Wychowankowie braniewskiego ośrodka szkolno-wychowawczego muszą codziennie przejść około kilometra, aby zjeść obiad. Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy znajduje się w obiektach dawnych koszar przy ulicy Moniuszki.

Budynek, w którym dziś mieszczą się internat i szkoła podstawowa ośrodka, wyremontowany został dzięki elbląskiemu kuratorium oświaty. Do połowy zaadaptowano również drugi z budynków, przeznaczony na stołówkę. Trzeciego, w którym miały mieścić się warsztaty szkolne, nie zdążono wyremontować przed przekazaniem zadań ośrodka braniewskiemu Starostwu Powiatowemu w styczniu 1999 roku.

Od tamtej pory zawieszono wszelkie remonty.
- Aby nasi wychowankowie mogli zjeść obiad, codziennie musimy chodzić z nimi do stołówki Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Sikorskiego. Jest ona odległa od naszej placówki o około kilometr – mówi Jan Mróz, dyrektor ośrodka. – Mimo że tuż obok mamy budynek w połowie zaadaptowany na potrzeby własnej stołówki.

Zawieszenie prac, jak wyjaśniają pracownicy starostwa, spowodował brak uregulowanej kwestii własności obiektu i gruntów.
- To nie pieniądze są problemem. Z pomocą PFRON-u i wojewody skończylibyśmy remont – wyjaśnia Dariusz Lis, rzecznik starostwa. – Nie możemy tego zrobić, bo grunty, na których mieści się ośrodek, nie są nasze. Należą do urzędu miasta.
Negocjacje dotyczące przekazania gruntu trwają od ubiegłego roku. Dotychczas nie przyniosły żadnych rezultatów.

Autor artykułu: Agata Załuska

Droższa woda i ścieki

Tuesday, November 28th, 2000

Od nowego roku mieszkańcy Elbląga zapłacą o 14 procent więcej za wodę i odprowadzanie ścieków. Taką decyzję podjęło Walne Zgromadzenie Wspólników Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Wcześniej o podwyżkach ceny wody i odprowadzania ścieków decydowała Rada Miejska podejmując stosowne uchwały. Teraz nowe przepisy pozwalają, aby wyższe opłaty ustalało przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne bez zgody samorządu. Podwyżka opłat za wodę i odprowadzanie ścieków nie była także konsultowana ze związkami zawodowymi.

Za wodę i odprowadzanie ścieków elblążanie zapłacą w przyszłym roku o 20 groszy więcej za metr sześcienny. Wodociągi tłumaczą podwyżkę inflacją oraz dodatkowymi kosztami.
Mieszkańcy dostaną aneksy
- Od przyszłego roku przedsiębiorstwa komunalne muszą płacić podatek od nieruchomości. Wcześniej byliśmy z tego zwolnieni – tłumaczy Tadeusz Grodziewicz, dyrektor Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Dodatkowe wydatki zmusiły więc wodociągi do podwyższenia opłat o 14 procent. Cena wody wzrasta o 4 procent. Pozostałe 10 procent to wynik planowanej inflacji.
- Wysłaliśmy już informację o podwyżce do wszystkich naszych odbiorców – zapewnia Tadeusz Grodziewicz. – Mieszkańcy miasta dostaną odpowiednie aneksy od swoich administratorów. Informacja o podwyżce musi być znana na 30 dni przed jej wprowadzeniem.
W Zarządzie Budynków Komunalnych dowiedzieliśmy się, że informacja o podwyżce dotrze do lokatorów na początku grudnia.

Autor artykułu: Ingrid Hintz

Konkursy i zabawy przy Hetmańskiej

Tuesday, November 28th, 2000

Mikołajki 2000 – festyn z konkursami i Mikołajem organizuje 6 grudnia Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Elblągu. Od godziny 15 do 19 na pasażu ulicy Hetmańskiej mali elblążanie będą mogli wziąć udział w zabawach i konkursach.

- Do udziału w mikołajkowym festynie zapraszamy wszystkie dzieci z miasta – mówi Zenona Ćwiklińska, dyrektor MOPS w Elblągu. – W czasie konkursów będą rozdawane talony, które dzieci będą mogły zamienić na zabawki i słodycze.
W trakcie festynu paczki od Mikołaja otrzymają dzieci, którymi opiekują się pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

- Są dzieci, które w domu nie mogą liczyć na świąteczną atmosferę – dodaje Zenona Ćwiklińska. – Mamy nadzieję, że w ten sposób podarujemy im trochę radości.
Paczki dla dzieci finansowane są przez MOPS i elbląskie firmy. Rada Miejska przeznaczyła na festyn 10 tysięcy złotych.

Autor artykułu: daga

Akcja zima-Kolejność odśnieżania.

Monday, November 27th, 2000

Miejski Zarząd Dróg Mostów i Zieleni ogłosił, że jest przygotowany do odśnieżania miejskich dróg. Ogłosił też listę ulic, które będą sprzątane w pierwszej kolejności.

Miejski Zarząd Dróg odpowiada za utrzymanie 252 km jezdni oraz 43 km chodników. Zimą, w pierwszej kolejności służby miejskie będą uprzątały drogi komunikacji miejskiej oraz ulice tranzytowe i te, przy których stoją ważne obiekty publiczne. Na usunięcie luźnego śniegu mają 4 godziny po ustaniu opadów. Tyle samo czasu mają by usunąć gołoledź, lodowicę szron i szadź. Jezdnia ma być odśnieżona na całej szerokości, posypana solą lub roztworem soli lub mieszanką piasku z solą także na skrzyżowaniach z ulicami, przystankach autobusowych, mostach i wiaduktach.

Z kolei na odśnieżanie chodników służby miejskie mają trzy godziny.
Ulice pierwszej kolejności utrzymania to m.in.: 1 Maja, 11 Listopada, Armii Krajowej, Artyleryjska, Bałtycka, Plac Bema, Budowlana, Dąbrowskiego, Dworcowa. Ponadto np. Obrońców Tobruku, Orłowicza, Partyzantów, Pieniężnego, aleja Pisłudskiego, Poprzeczna (od ul. Cichej do ul. Zientary-Malewskiej), Pstrowskiego, Reymonta, aleja Sikorskiego. W pierwszej kolejności będą też sprzątane: aleja Sybiraków, Synów Pułku, Szrajbera, Śliwy, Towarowa, Wańkowicza, aleja Warszawska (od ul. Śliwy do granic miasta), Wilczyńskiego oraz aleja Wojska Polskiego.

- Przypominamy wszystkim właścicielom i użytkownikom nieruchomości położonych wzdłuż chodników, że są zobowiązani do odśnieżania i likwidacji śliskości na chodnikach – mówi Paweł Jaszczuk, zastępca dyrektora MZDMiZ.

Autor artykułu: kb

Bezpieczne osiedla. Nagórki – włamania i kolizje

Monday, November 27th, 2000

Włamania do piwnic i samochodów oraz pijackie burdy to największe bolączki mieszkańców Nagórek. Osiedlową zmorą są też niebezpieczne przejścia.

Policja ocenia, że Nagórki są w miarę bezpieczne. Jak mówi Andrzej Bohdanowicz, rzecznik Komendy Miejskiej Policji, do poważniejszych problemów osiedla należą włamania do piwnic i samochodów.

Mieszkańcy skarżą się też na pijaków, którzy gromadzą się pod sklepami Eureka przy ul. Murzynowskiego i Hermes przy ul. Orłowicza, a także wokół Duetu i baru przy ul. Barcza.
- Pijaczkowie usiłują wyłudzać pieniądze od przechodniów – mówi Ryszard Kotef, przewodniczący Rady Osiedla Nagórki. – Wśród pijanych sporo jest niestety nieletnich. Straż Miejska powinna zdecydowanie częściej patrolować okolice sklepów.

Na osiedlu brak klubów młodzieżowych. Nastolatki nie mają zajęcia, więc nocami urzędują w klatkach schodowych i piją alkohol na placach zabaw. W ciągu ostatnich miesięcy było już kilkanaście wniosków do kolegium z powodu zakłócania ciszy przez nietrzeźwych.
Rada osiedla stara się zagospodarować młodzieży czas organizując na przykład turnieje piłki nożnej.

- Staraliśmy się również zainteresować mieszkańców osiedla programem ,Olsztyn bezpiecznym miastem” – mówi Ryszard Kotef. – Rozesłaliśmy ulotki informujące o zasadach sąsiedzkiej samopomocy. Nasza inicjatywa nie spotkała się jednak z odzewem.

Policja zapewnia, że bójki i inne zdarzenia zagrażające bezpieczeństwu ludzi należą do rzadkości. To samo usłyszeliśmy od przewodniczącego rady osiedla. Niepokój wzbudzają jednak wypadki drogowe. Według policjantów niebezpieczne jest przede wszystkim przejście przy Szkole Podstawowej nr 25. Na początku listopada została potrącona tam uczennica przechodząca przez jezdnię na zielonym świetle. Często dochodzi też do wypadków, bo dzieci przebiegają przez jezdnię nie czekając na zielone światło. Poza tym na ulicach Sikorskiego i Krasickiego kierowcy jeżdżą zbyt szybko.

Autor artykułu: Anna Mioduszewska, Grzegorz Adamowicz

Dotacje na sport

Monday, November 27th, 2000

Olsztyńskie kluby sportowe są zadowolone z podziału pieniędzy, które przydzielili im radni.
W tym roku Rada Miejska na kluby sportowe przeznaczyła 765 tys. złotych. Po raz pierwszy podzieliła pieniądze według klucza.

Wcześniej komisja każdego roku czyniła to uznaniowo, czyli zależnie od poparcia, którym cieszył się dany klub. Wzbudzało to wiele emocji i nieporozumień.

Z całej puli na rezerwę zostawiono 100 tys. zł. Do podziału zostało więc 665 tys. zł. Na gry zespołowe np. drużyny koszykówki radni przydzielili 40 proc. tej kwoty, a na sporty indywidualane jak pływanie – 60 proc.

Kluby reprezentujące dyscypliny zespołowe otrzymały pieniądze od miasta w następujących proporcjach: 20 proc. dotacja stała oraz 40 proc. za popularność i zasięg, a drugie 40 proc. za wyniki. W sportach indywidualnych podział pieniędzy wyglądał podobnie.

Przedstawiciele 12 klubów sportowych, które dostały miejskie pieniądze uznali taki system za dobry. Zaproponowali tylko, aby miasto dawało pewną kwotą zaliczkowo. Ponadto, żeby przyznawać pieniądze również na organizację imprez.

- Dotacje pozwolą nam wreszcie stanąć na nogi i skończyć budowę kortu – mówi Zbigniew Frenszkowski, prezes Olsztyńskiego Towarzystwa Tenisowego.
W 2001 roku na sport Rada Miejska zaplanowała 833 tys. zł.

- Będziemy walczyć o więcej. Liczę na 900 tysięcy złotych – mówi Krzysztof Otoliński, przewodniczący Komisji Sportu Rady Miejskiej.
W czwartek 30 listopada radni z Komisji Sportu rozpoczynają dyskusję nad podziałem przyszłorocznej puli.

Autor artykułu: Lech Kryszałowicz

Biją tak sobie, dla rozrywki

Sunday, November 26th, 2000

Chcemy szacunku, spokoju. Koniec z wulgarnością i przemocą. To hasła, które pojawiły się w sobotę na apelu w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 4. Wcześniej na lekcjach polskiego uczniowie pisali wypracowania na temat zapobiegania przemocy, zaś na sobotni apel przygotowali specjalne występy.

Najmłodsi – opowieść o nieuprzejmym Mateuszku, który trafia do krainy grzeczności. Spotkanie było częścią programu ,Bezpieczna szkoła”, realizowanego w olsztyńskich szkołach. Czy dzieci wiedzą, co znaczy agresja, czy tylko słyszały od niej?

- Na podwórku i w szkole starsi zabierają nam różne rzeczy i biją. Biją tak sobie, dla rozrywki- mówi Przemek, uczeń VIa.

W szkołach, takich jak ZSO 4, gdzie sąsiadują ze sobą podstawówka, gimnazjum i liceum, młodsi często padają ofiarą przemocy. – Stosujemy różne zabezpieczenia. Takich przypadków jest mniej, ale nie da się wszystkich dopilnować- zaznacza Elżbieta Machnik, wicedyrektor ZSO 4.

Wyznaczono inne godziny wydawania posiłków dla młodszych i starszych dzieci. Zamontowano domofony, żeby nikt z zewnątrz nie dostał się do szkoły, wewnątrz jest monitoring.

Rodzice i dziadkowie obawiają się jednak o dzieci.

- Mam wnuczka w zerówce i jestem przerażona tym co się dzieje – mówi Halina Borowska. – Sama byłam nauczycielką nauczycielką. Kiedyś nie obserwowało się takiej przemocy. Myślę, że na taką sytuację ma wypływ wiele rzeczy. Dzieci często kradną kanapki, bo po prostu są głodne.

Jak dowiodły ankiety w SP 29 do przepychanek między uczniami często dochodzi na przerwach, choć nauczyciele pilnują porządku.

- Sama byłam świadkiem jak starszy uczeń bił młodszego po twarzy. Kiedy odciągnęłam go i zwróciłam uwagę, krzyknął, że nie mam do tego prawa. Z kolei bity czerwony na twarzy od razów zapewniał, że… to tylko zabawa. Najwyraźniej bał się zemsty – mówi podinspektor Jolanta Łukasiak z Wydziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji, uczestnicząca w spotkaniu.

Autor artykułu: Anna Mioduszewska

Znad jeziora do telewizji

Sunday, November 26th, 2000

Konflikt między dzierżawcą jeziora Giławskiego koło Pasymia a innymi użytkownikami akwenu będzie dziś przedstawiony w I programie TVP w nowym cyklu reporterskim ,Tylko u nas”.

Jezioro dzierżawi Stanisław Kubeł, były wicewojewoda ostrołęcki, obecnie starosta powiatu ostrołęckiego. W tym roku letników zaniepokoił budynek powstający kilka metrów od brzegu. Zgodnie z projektem ma tam się mieścić baza wędkarsko-kajakarska. Sąsiedzi twierdzą, że to typowa dacza. O sprawdzenie, czy jest to samowola, wojewódzki inspektor budowlany wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

- Jest to baza na sobotnio-niedzielny wypoczynek zbudowana zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego. Sąsiedzi czynią mi wstręty, bo chciałem pobierać od nich opłaty za pomosty – wyjaśnił nam Stanisław Kubeł.

Autor artykułu: km