Wczoraj nad ranem, nieomal w centrum Giżycka, cztery razy dostał nożem w plecy 23-letni punk z Gliwic, który nad Niegocin przyjechał na Festiwal Muzyki Alternatywnej. Dariusz M. ma przebite płuco. Na szczęście nie grozi mu niebezpieczeństwo.=p?
Organizatorem spotkania pankowych zespołów muzycznych jest giżyckie Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych ,Autonomia". Wiadomości o nim pojawiły się kilka miesięcy temu w Internecie, plakaty pokazały się w 45 miastach. Już od 31 lipca w Giżycku pojawili się młodzi ludzie, zwracający na siebie uwagę ,kolorowymi czubami".=p?
=b?Nocna bójka=/b?=p?
Miasteczko fetiwalowe urządzono w twierdzy Boeyen. Tu na deskach amiteatru występowały wczoraj kapele punkowe.=p?
Niestety, pojawianie się ,odmieńców" na ulicach wywoływało agresję.=p?
Wczoraj około godz. 2.20 na ulicy Olsztyńskiej doszło do bójki, w której wzięło udział około 10 osób. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że na chodniku siedziała kilkuosobowa grupa punków – mówi Beata Przyborowska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. – Zachowywali się głośno i jeden z przechodniów zwrócił im uwagę. Doszło do przepychanki, w której wzięła udział grupa młodych mężczyzn ubrana w dresy. W jej trakcie został czterokrotnie ugodzony nożem 23-letni Dariusz M. z Gliwic. Jest w szpitalu w Giżycku. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.=p?
Policjanci zatrzymali dwóch uczestników bójki: 16-letniego Rafała W. i o rok starszego Piotra L. z Radomia. Wczoraj trwały ich przesłuchania.=p?
=b?Polowanie?=/b?=p?
- Byłem w nocy na jednej z głównych ulic miasta wraz z dwiema dziewczynami i kolegą – opowiada poszkodowany Dariusz, leżący na Oddziale Chirurgii giżyckiego szpitala. – Robiłem zakupy w delikatesach. Po wyjściu ze sklepu zobaczyłem, że jacyś ludzie szarpią moje koleżanki. Nagle z drugiej strony nadbiegła grupa chłopaków. Sprawili na mnie wrażenie miejscowych. Zaczęliśmy się z nimi szarpać. W pewnej chwili pięciu mnie okrążyło i dostałem nożem. Później przyjechała policja i karetka. Podobno policjanci dwóch złapali. Z tego co słyszałem nie był to pierwszy przypadek pobicia punków. Na początku tygodnia skatowano łańcuchami dwóch chłopaków – dodaje poszkodowany.=p?
Dariusz M. żyje. Leży unieruchomiony na szpitalnym łóżku. Ostrze noża przebiło mu płuco. Mniej szczęścia miał 21-letni student z Koszalina. Tomasz J. z Lipnicy w pomorskiem został zamordowany podczas Pikniku Country w Mrągowie. Wczoraj decyzją sądu na trzy miesiące trafili do aresztu dwaj 17-letni mieszkańcy Mrągowa. Patrykowi K. przedstawiono zarzut zabójstwa studenta, a jego rówieśnikowi Mariuszowi S. udział w rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Na decyzję prokuratury w Biskupcu czeka kolejny podejrzany, który został wczoraj zatrzymany przez policjantów z Mrągowa.=p?
Przedwczoraj do schronisk dla nieletnich trafili czterej 16-latkowie z Mrągowa. Dwóch za zamordowanie Tomasza J., a dwóch kolejnych za udział w rozboju.=p?
=b?Punkowa twierdza=/b?=p?
Organizatorzy imprezy przygotowywali się do niej już od kilku miesięcy. Musieli załatwić mnóstwo zezwoleń, ważną sprawą było też zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom. A spodziewali się przyjazdu około tysiąca osób, wśród których mogli być i tacy, którzy szukają jedynie mocnych wrażeń.=p?
- Mamy ochronę ponad normę – zapewniała wczoraj jedna z inicjatorek Festiwalu. – Według umowy potrzebowaliśmy dwudziestu ochroniarzy, będzie ich jednak aż sześćdziesięciu, wszyscy z odpowiednimi kwalifikacjami. Mamy jednak nadzieję, że do niczego groźnego nie dojdzie.=p?
Przed bramą amfiteatru wczorajszego popołudnia koczowało kilkudziesięciu wyróżniających się fryzurą i ubiorem młodzieńców z plecakami. Mieli być wpuszczani dopiero po godz. 16. Przy scenie do ich dyspozycji pozostawiono pole namiotowe.=p?
- Boję się nadchodzącego wieczoru – twierdziła właścicielka szaletu w twierdzy Boyen. – Do tej pory, a działam już od kilku lat, nie miałam żadnych kłopotów, nawet ze strony uczestników zlotów motocyklowych. Teraz jednak spodziewam się najgorszego.=p?
=b?Stan podwyższonej gotowości=/b?=p?
Po mieście krążyły grupy młodzieży z różnych subkultur, a mieszkańcy miasta spoglądali bojaźliwie w ich stronę, widząc ewentualne zagrożenie.=p?
- Lepiej nie pokazywać się nocą na ulicach – słychać było podniesione głosy. – Chyba tylko kamikadze zdecyduje się na taki krok.=p?
Miejscowa policja przygotowując się do wzmożonych patroli, otrzymała posiłki z zewnątrz. Funkcjonariusze nie planowali jednak wizyt na twierdzy, aby ich obecność nie została potraktowana jako prowokacja.=p?
Czy powzięte środki ostrożności wystarczyły, o tym będzie można powiedzieć dopiero dzisiaj, gdyż Festiwal zaplanowano do samego rana.=p?
Autor artykułu: Sławomir Kędzierski, Waldemar Albowicz, csz