Archive for August, 2000

Kompromis uratował szkołę

Thursday, August 31st, 2000

Dziś rozpoczyna się rok szkolny. Jego początek okazał się radosny dla dzieci z podolsztyńskich Słup. Nie będą jednak musiały dojeżdżać do szkoły w Olsztynie.

Władze gminy Dywity po konsultacji ze Stowarzyszeniem Rozwoju Wsi Słupy zezwoliły na utworzenie we wsi szkoły niepublicznej. Będzie kształcić za darmo 22 uczniów w klasach 1-3.

- Poszliśmy na kompromis ze stowarzyszeniam, gdyż obu stronom zależało na funkcjonowaniu tej szkoły – mówi Marian Listwan, przewodniczący Rady Gminy Dywity. – Gmina zobowiązała się do końca roku kalendarzowego zabezpieczyć finansowo placówkę. Przeznaczyliśmy na to 30 tys. zł.

Prócz tego gmina użyczyła stowarzyszeniu budynek szkoły wraz z wyposażeniem. Nie zgodziła się jednak, by placówka funkcjonowała w ramach rządowego programu ,Mała Szkoła”.
- W tej chwili po prostu nas na to nie stać – mówi Marian Listwan – Takich małych szkół jest dużo i każdej musimy zabezpieczyć warunki normalnego funkcjonowania.

Teraz stowarzyszenie musi liczyć na siebie i na ewentualną pomoc sponsorów. W ostatnich dniach wakacji rodzice uczniów sami przeprowadzili bieżący remont.
- Najważniejsze że szkoła została u nas – mówi Waldemar Grzegorzewski, prezes Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Słupy – teraz czeka nas wiele pracy by utrzymać to, o co tak długo walczyliśmy.

Autor artykułu: Grzegorz Adamowicz

III liga piłkarska.

Wednesday, August 30th, 2000

Do Iława przyjechała nie pokonana do tej pory Jagiellonia Białystok. I wyjechała bez punktu.
Bardziej gościnna była Zatoka Braniewo. Z kolei Granica Kętrzyn przegrała w Warszawie.

* Jeziorak Iława – Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0)
1:0 – Ike (54)
Jeziorak: Wasiewski – Wincel, Zakierski, Święcki, Sierpiński, Dymowski (90 Wojewoda), Kulig (46 Opałka), Gruszczyński, Chodowiec, Zawada (86 T. Amaefule), Ike (68 Sudomir)

* Okęcie Warszawa – Granica Kętrzyn 3:1 (1:1)
0:1 – Kłosowski (41 karny), 1:1 – Czachowski (44), 2:1 – Wysocki (59 karny), 3:1 – Figaszewski (75)
Granica: Siergazin – Pałasz, T. Machniak, Farańczuk, Michalewski, Kłosowski, Chajewski (80 Lech), Ł. Lubieniecki, Bicki, Sokołowski (75 Opaliński), M. Machniak.

* Zatoka Braniewo – Radomiak Radom 1:4 (1:2)
1:0 – Gawryś (7 karny), 1:1, 1:2 – Zawadzki (22, 44), 1:3 – Śniegocki (76), 1:4 – Lewandowski (82)
Zatoka: Mastalerz – Barnat, Czuk, Górski, Piotr Budziwojski (46 Czajka), Łukaszewicz, Gawryś, Rutkowski (75 Wieliczko), Paweł Budziwojski, Mierzejewski, Łyko (65 Kowalczyk).

* Inne wyniki 6. kolejki: Legia II Warszawa – Piotrcovia 2:0, Gwardia W-wa – Pelikan Łowicz 2:0, Włókniarz Konstantynów – MZKS Kozienice 3:0, MKS Mława – Hutnik W-wa 1:2, Wigry Suwałki – Znicz Pruszków 2:5, Unia Skierniewice – Orlen II Płock 3:0, WKS Wieluń – Polonia II W-wa 1:2.

Autor artykułu: Rut, JK, zdan

Skazany na gabinet prezesa

Wednesday, August 30th, 2000

Adam R., były dyrektor oddziału terenowego Agencji Rynku Rolnego w Olsztynie od miesiąca jest dyrektorem gabinetu prezesa ARR w Warszawie. W listopadzie zeszłego roku Adam R. został skazany za niegospodarność w tej samej Agencji.

Był on jednym z oskarżonych w głośnym procesie ,maślanym” Janusza B., byłego kandydata na prezydenta RP, działacza nacjonalistycznego Polskiego Frontu Narodowego.

Wiosną 1993 roku Janusz B. wyeksportował do Rosji 1392 tony masła z rezerw regionalnej Agencji Rynku Rolnego i się z nią nie rozliczył. Prokuratura zarzuciła mu wyłudzenie ponad milion dolarów, a Adamowi R. niegospodarność. W listopadzie zeszłego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uniewinnił Janusza B. Natomiast Adama R. skazał na 2 lata więzienia (w zawieszeniu na 3 lata), 30 tys. zł grzywny i zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych związanych z odpowiedzialnością materialną na 5 lat.

Skazany odwołał się od wyroku. Adama R. odwołano z ARR w sierpniu 1993 roku . Miesiąc temu wrócił do Agencji awansując do stolicy.
- Prezes Andrzej Łuszczewski wie o toczącej się sprawie karnej przeciwko dyektorowi R. Dopóki jednak nie ma ostatecznego orzeczenia sądu, należy domniemywać, że jest on niewinny – powiedział nam Stanisław Myśliński, rzecznik prasowy prezesa ARR.

Autor artykułu: Marek Książek Andrzej Mielnicki

Szanowni kibice, pomóżcie!

Monday, August 28th, 2000

W obiegu są dwie wersje zdarzeń z niedzielnego popołudnia:
1. Stomil stracił w meczu z Ruchem dwa punkty.
2. Stomil zdobył w meczu z Ruchem jeden punkt.

Ja optuję za wersją drugą. Chorzowianie jeszcze nie raz, nie dwa i nie cztery pokażą w lidze, co potrafią. A potrafią dużo. Stomil ma natomiast po sześciu meczach 10 punktów i powinien za to Panu Bogu dziękować. Chociaż, z drugiej strony, gdyby tak Jakub Wierzchowski nie poradził sobie z świetnym strzałem Rafała Szweda, to teraz olsztynianie mieliby 12 (a nie 10) punktów. Tyle co Legia… To byłby numer!

Bardzo ciekawie wygląda sytuacja w II lidze. Oto po pięciu kolejkach czołówka przedstawia się następująco: Odra Opole przed Radomskiem, Górnikiem Polkowice, Polarem Wrocław, Górnikiem Łęczna i Hetmanem Zamość. Z tej grupy tylko liderująca Odra grała już w I lidze, ale było to bardzo dawno temu. Pozostałe kluby są całkiem na dorobku. Tak, to by było naprawdę ciekawe, gdyby w przyszłym roku ekstraklasa zawitała do Polkowic, Zamościa czy Łęcznej…

A co na dole II ligi? ,Odwróć tabelę, Lech i ŁKS na czele” – przedostatnie miejsce na zapleczu ekstraklasy zajmuje łódzki mistrz Polski sprzed dwóch lat, a ostatni jest Lech, który jeszcze rok temu grał w europejskich pucharach.

Autor artykułu: Paweł Jarząbek

Bogusław Bagsik pod strzechą

Monday, August 28th, 2000

Marek Żejmo, olsztyński przedsiębiorca, zamierza utworzyć spółkę z Bogusławem Bagsikiem i Andrzejem Jaroszewiczem.

Marek Żejmo buduje w Olsztynie nad jeziorem Żbik duży hotel. Budynek przykrywa dach z trzciny o powierzchni 6,5 tysiąca metrów kwadratowych. Hotel miał być otwarty na Sylwestra 1998 roku, ale przedsiębiorca popadł w kłopoty finansowe i sąd ogłosił upadłość jego firmy. Marek Żejmo zgłosił apelację od orzeczenia od upadłości, ale rozstrzygnięcia jeszcze nie ma.

– Rozmawiałem z Bogusławem Bagsikiem i Andrzejem Jaroszewiczem. Spotkam się z nimi pod koniec tego tygodnia. Chciałbym wreszcie skończyć ten hotel i normalnie pracować, dzięki czemu Olsztyn zyskałby atrakcję turystyczną i 300 miejsc pracy – mówi Marek Żejmo.
Zdaniem Marka Żejmy inwestycja może być skończona w ciągu dwóch miesięcy.

Marek Żejmo w 1981 roku wyjechał do Niemiec, pracował tam w firmach budowlanych. Potem założył spółkę zajmującą się handlem maszynami chłodniczymi i mrożonkami. Po powrocie do Polski wszystkie pieniądze przeznaczył na budowę hotelu.

Mimo usilnych starań nie udało się nam skontaktować z Bogusławem Bagsikiem.

Autor artykułu: Ewa Sierocińska, Lech Kryszałowicz

Pociąg widmo

Monday, August 28th, 2000

Pociąg widmo przyjeżda codziennie z Olsztyna na stację kolejową w Elblągu. Elektryczny skład z pustymi wagonami pojawia się o 4.01.

O pociągu widmo dowiedzieliśmy się od elbląskich kolejarzy.
- PKP ma ogromne długi za prąd. Dyrekcja zwalnia pracowników, likwiduje połączenia, a stać ich na to aby puszczać do Elbląga pusty skład elektryczny – denerwują się kolejarze.

Pociąg podjeżdża na stację w Elblągu o godzinie 4.01. Pół godziny później pociąg odjeżdża z pasażerami z powrotem do Olsztyna. Dojeżdżają nim do pracy mieszkańcy Elbląga, Małdyt i Morąga. Codziennie jest tłok.

- Ten pociąg wyjeżdża z Olsztyna jako służbowy – potwierdza Antoni Orłowski, naczelnik działu eksploatacji przewozów pasażerskich PKP w Olszytnie.

Jego zdaniem kurs pustego pociągu nie jest rozwiązaniem ekonomicznym. – Ale ta jednostka musi dojechać do Elbląga, aby można było uruchomić to połączenie – tłuamczy naczelnik. – Inaczej trzeba by zlikwidować kurs o 4.29 z Elbląga.

Pociąg służbowy nie zabiera pasażerów z Olsztyna, bo tuż przed nim jedzie pociąg dalekobieżny do Szczecina.

Codzienny przejazd pustego składu z Olsztyna do Elbląga jest podobno mniej kosztowny, niż pozostawienie pociągu na noc w Elblągu. Jednak nikt z PKP nie potrafił oszacować jakie są koszty przejazdów pociągów służbowych.

Ten pociąg to nie jedyny w Elblągu pociąg widmo. O godzinie 5.23 wyjeżdża z Elbląga do Tolkmicka pociąg, który wraca do Elbląga o 6.11.

Autor artykułu: Ingrid Hinz

Horror na 10 piętrze

Friday, August 25th, 2000

Dwie godziny elbląscy policjanci ratowali młodego mężczynę, który chciał popełnić samobójstwo. W czwartek w nocy desperat zamierzał skoczyć z 10 piętra wieżowca przy ulicy Władysława IV.
29-latek siedział na parapecie okna w korytarzu bloku. Z mężczyzną najpierw próbowała negocjować jego matka. Później do zejścia z parapetu przekonywali go policjanci, psycholog i psychiatra.
W końcu udało się go ściągnąć. Mężczyzna jest pacjentem poradni zdrowia psychicznego. Trafił do szpitala na obserwację.
Wieżowiec przy ulicy Władysława IV, z okna którego próbował wyskoczyć 29-latek, jest bardzo często wybierany przez samobójców.
- Dzieje się tak dlatego, że do bloku łatwo wejść – mówi Alina Zając, rzecznik prasowy elbląskiej policji.
Spółdzielnia mieszkaniowa, do której należy wieżowiec, w najbliższym czasie ma zamiar zabezpieczyć okna.

Autor artykułu: daga

Na luzie

Friday, August 25th, 2000

Grażyna Prokopek z MLKS Morlin Ostróda zajęła w niemieckim Cottbus drugie miejsce w biegu na 400 m. Mistrzyni Polski uległa o 0,25 sek Irlandce Karen Shinkins, uzyskując identyczny wynik (52,64) jak w pierwszym tegorocznym starcie na otwartym stadionie – w Warszawie.

- Jutro (w piątek – red.) wystartuję w kolejnym mityngu w Niemczech, a w sobotę wracam do domu – powiedziała Gazecie Grażyna Prokopek. – Teraz, kiedy już wiadomo, że nie pojadę do Sydney, biegam na większym luzie. Może wyjdzie mi to na dobre i uzyskam jeszcze jakiś dobry czas… – dodała ostródzianka.

Najbardziej wartościowe rezultaty imprezy uzyskali Avard Moncur z Bahama (45,04 na 400 m) i Frantz Kruger z RPA (68,13 w dysku).

Autor artykułu: pes

Kadrowe przetasowania

Friday, August 25th, 2000

Pi3karki rźczne ekstraklasy przygotowujI siź do nowego sezonu. W klubach na pe3nych obrotach pracujI nie tylko zawodniczki, ale i dzia3acze, do których naleny pozyskiwanie nowych pi3karek. Inauguracja sezonu 9 wrzeŚnia.

EB Start ElblIg przygotowania rozpoczI3 1 sierpnia. Po dwutygodniowych zajźciach na miejscu drunyna wyjecha3a na turnieje oraz do Niemiec i Danii. Po powrocie zespó3 rozegra jeszcze trzy mecze towarzyskie ze Styroplastem GdaEsk, AKS Gdynia i AZS Nata GdaEsk. W pierwszym meczu o punkty EB Start podejmie SoŚnicź Gliwice.

Co s3ychaĺ u najblinszego rywala elblInanek? Z zespo3u uby3y Izabela Duda i Anna Konopka. Ubytki gliwicki klub zamierza zniwelowaĺ dziźki najlepszej zawodniczce Ruchu Chorzów, reprezentantce kraju Ewie Jarzynie oraz powracajIcej z urlopu macierzyEskiego Ewie Salbert. W SoŚnicy wystIpi równien Izabela Widera.

WzmocnieE dokona3 wspomniany Kolporte. Oprócz nabytków z SoŚnicy w zespole beniaminka znalaz3y siź: Anna CzapliEska oraz grajIca w reprezentacji kraju bramkarka Krystyna Wasiuk z Ruchu Chorzów.

Z Piotrkowii Piotrków Trybunalski do Jelfy Jelenia Góra odesz3a Iwona Nied*wied*. Zag3źbie Lubin pozyska3o nie tylko Iwonź B3aszkowskI, ale i Ma3gorzatź Byzdrź. W Vitaralu Jelenia Góra zagra Ewa DobrzyEska.

Jednak najwiźkszI sensacjź stanowi przejŚcie reprezentacyjnej bramkarki Iwony Pabich z Monteksu Lublin do jej macierzystego klubu Piotrkowii. W zespole mistrzyE kraju trenuje za to Agnieszka Wolska z AKS Gdynia.

Autor artykułu: Jerzy KuczyEski

Nocne Szwajcarów szukanie

Tuesday, August 22nd, 2000

Informacja o nagłym zaginięciu nad Olsztynem szwajcarskiego śmigłowca Super Puma postawiła wczoraj wieczorem na nogi służby ratownicze. Maszyna, która miała brać udział w operacji wymiany nadajników na maszcie radiowo-telewizyjnym w Olsztynie, zniknęła nagle z ekranu radaru kontroli obszaru w Bydgoszczy.
- Pilot nie zameldował, że ląduje, nie mamy też informacji, że ma jakiekolwiek kłopoty – mówił nam wczoraj zdenerwowany dyżurny lotniska w Bydgoszczy.
Uruchomiono procedurę stosowaną w sytuacjach nadzwyczajnych (katastrofa, wypadek). Na poszukiwania szwajcarskiej Pumy wyruszył natychmiast ratunkowy śmigłowiec Mi2 z olsztyńskich Dajtek. Nie znalazł maszyny. Później do akcji dołączyła policja. Patrole przez cztery godziny jeździły po Olsztynie i wsiach wokół miasta w poszukiwaniu Super Pumy. Przed północą śmigłowiec, stojący na prowizorycznym lądowisku pod masztem, odnaleźli niemal jednocześnie dziennikarze i policjanci. Piloci spokojnie spali w hotelu.
Za naruszenie międzynarodowych procedur lotów pilotowi szwajcarskiego śmigłowca grozi odebranie licencji. On sam tłumaczy, że dyżurny ruchu na poznańskim lotnisku Poznań-Ławica poinformował go, że lotnisko w Dajtkach jest nieczynne i dlatego lądował przy wieży radiowo-telewizyjnej.

Autor artykułu: csz