Dziś rozpoczyna się rok szkolny. Jego początek okazał się radosny dla dzieci z podolsztyńskich Słup. Nie będą jednak musiały dojeżdżać do szkoły w Olsztynie.
Władze gminy Dywity po konsultacji ze Stowarzyszeniem Rozwoju Wsi Słupy zezwoliły na utworzenie we wsi szkoły niepublicznej. Będzie kształcić za darmo 22 uczniów w klasach 1-3.
- Poszliśmy na kompromis ze stowarzyszeniam, gdyż obu stronom zależało na funkcjonowaniu tej szkoły – mówi Marian Listwan, przewodniczący Rady Gminy Dywity. – Gmina zobowiązała się do końca roku kalendarzowego zabezpieczyć finansowo placówkę. Przeznaczyliśmy na to 30 tys. zł.
Prócz tego gmina użyczyła stowarzyszeniu budynek szkoły wraz z wyposażeniem. Nie zgodziła się jednak, by placówka funkcjonowała w ramach rządowego programu ,Mała Szkoła”.
- W tej chwili po prostu nas na to nie stać – mówi Marian Listwan – Takich małych szkół jest dużo i każdej musimy zabezpieczyć warunki normalnego funkcjonowania.
Teraz stowarzyszenie musi liczyć na siebie i na ewentualną pomoc sponsorów. W ostatnich dniach wakacji rodzice uczniów sami przeprowadzili bieżący remont.
- Najważniejsze że szkoła została u nas – mówi Waldemar Grzegorzewski, prezes Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Słupy – teraz czeka nas wiele pracy by utrzymać to, o co tak długo walczyliśmy.
Autor artykułu: Grzegorz Adamowicz